If you want be fan of the month write to me, describe your love to Beyonce and prove, why I should choose you.

July 2006 - Veronique



Veronique said:

Hi my name is Veronique. C
Beyoncé has been my favorite singer in my life.
She's a true star and that's why I love her. I have so much marchandise of her that I'm becoming poor, lol. From all her CDs with DC and her, Barbie, hair products, perfumes, DVDs, movies and a lot more concerts official stuff. I'M SO PROUD ABOUT BEING ONE OF HER LOVED FAN. I love BEYONCÉ and i hope she could know it.

June 2006 - Christian



Christian said:

I first noticed DC/Bee when Bug A Boo/Bills Bills Bills came out and I've been a huge fan ever since. I record al their performances, videos, interviews whatever. I have all their cd's, books, almost all their magazines as well. I think they're great role models and I admire how they're all still humble and the same down home country girls they were back in 97 even with all their success over the years. They're the example of what hard work and determination is and where it can get you. There music is appropriate for all audiences and they have to be one of the best performers out there they can hype up any audience. And what can you say about Beyonce. She has to be one of the most hard working women in the industry. She's always on point and is so multi talented. I applaud her for not always being in the tabloids for getting drunk and dancing on tables, Vegas weddings, chain dating, drugs, and all the other stuff that celebrities get caught up in. I will continue to be a fan until she puts down the mic.

November 2005 - Melanie



Melanie said:

My passion to Beyonce Knowles have been begined after "Bootylicious" video. I was interested about her voice and the way she sing. I have collected any information and posters and also I have bought singles, albums and gadgets with Bee. Every day I've searched any information in internet and I have made contact with fans from Poland and other countrys! Decoration in my room were walls with many posters. My drawers were filled a lot of information and photos. I've made five notebooks with press materials, my opinions, information from internet and papers with important dates etc. Now my collection isn't big but I'm still thinking that Beyonce is #1 princess of R&B music! Melanie

October 2005 - Yaz



Yaz said:

Hi, I'm Yaz. I am a massive Beyonce fan! She inspires me, each day I wake up to be a better person. I'd love for one day to be like her. I love her solo music and Destiny's Child. It's such a shame for them to be splitting. Also I love Beyonce and Jay-Z as a couple and I am so happy they are getting married, they are such a great couple! I wish them a world of happiness. Beyonce should be an inspiration to all her fans. She's the one who gets me through my exams. I just think of one of her songs and get on with it. I hope she does just as well as she does in the future.

September 2005 - Kelechi



Kelechi said:

Hey,
I am going to sound like some crazy fan, but I absolutely love Beyonce. She is beautiful, smart, and has a fantastic personality. She has everything... style (I love her style), beauty, grace, brains, and she even has a man, who loves and appreciates her. I want to be like her, but in a different field / way, that is I do not want to be in the spotlight exactly. Well, I would love to model but I don't know if that is ever going to happen for me. I don't even know how to go about it. I eventually want to pursue a profession in the field of law, and ironically enough, Beyonce is a role model for me. The way she carries herself is almost ... dare i say it ... inspirational. I love the fact that she pursues everything that she wants and still manages to do it in good taste. I can definitely understand why Rhianna would be in shock when she saw Beyonce... I mean who wouldn't!

This came out to be more of a fan letter than anything else (smile). If there is any way that this can get to Beyonce please do. I would just like her to know how much i admire her, and keep her informed that what ever she is doing, don't ever stop because it is definitely working.

Kelechi (Kelly)

August 2005 - Bruma



Bruma said:

Siemka :)

Beyonce Knowels nie jest dla mnie tylko wielką inspiracją, ale również ideałem kobiety. Piękna, uzdolniona, a przy tym urocza :)
Zainteresowałam się Nią 4 lata temu, gdy kupiłam magazyn BRAVO. Był tam wielki artykuł na temat DC. Od tego momentu stałam się prawdziwym fanem Bee. Zaczęłam zbierać materiały o Niej (głównie płyty, single, artykuły z czasopism oraz zdjęcia). Codziennie odwiedzałam portale poświęcone pannie Knowels oraz nawiazałam kontakt z jej fanami na różnego rodzaju czatach oraz dzięki fanlistingom. Mój komputer zawalony jest plikami oraz fotkami Bee, a pokój obwieszony jej plakatami!! Podczas każdej podróży za granicą kupuje jakiś (choćby najdrobnijeszy) przedmiot z Beyonce, np. plakat lub singiel.
Beyonce Knowels jest chodząym aniołkiem dzięki któremu stałam się lepszym człowiekiem.
Mam nadzieję, że jeszcz bardzo długo będzie w moim sercu <3

Bruma

July 2005 - Karolina



Karolina said:

Hej =) Nazywam się Karolina. Moja miłość z Beyonce zaczęła się całkowicie normalnie. Nie mam żadnej szalonej, albo śmiesznej przygody. Ale dzień, w którym Beyonce zauroczyła mnie swoim głosem pamiętam do dziś. Siedziałam przed telewizorem zmieniając co chwile z nudów stacje telewizyjne (raz MTV raz VIVA), wtedy po raz pierwszy usłyszałam piosenkę "Crazy In Love", która nawet znudzonego porywa do tańca, zaraz mi się spodobała i przez długi czas słuchałam jej w kółko. Po jakimś czasie usłyszałam piosenkę "Baby Boy" nagraną wspólnie z Seanem Paul'em. Ta piosenka to mi już całkowicie zawróciła w głowie, ma wspaniała melodie i egzotyczne rytmy. I w ten sposób obydwa hity od Beyonce grały mi przez długi czas w sercu. Wtedy postanowiłam dowiedzieć się czegoś więcej o niej, chodziłam po wielu stronach internetowych, na komputerze miałam masę jej fotek. Jednak prawdziwego bzika dostałam wtedy, kiedy pierwszy raz udało mi się z internetu ściągnąć koncert do piosenki "Dangerously In Love". Beyonce pokazała na nim na co ją stać, jaki ma potężny i prześliczny głos. I od tamtego czasu ściągałam już tylko więcej i więcej jej koncertów i każdy był wyjątkowy i wspaniały. Wreszcie nazbierałam trochę kasy i kupiłam sobie solowa płytę Beyonce, która okazała się rewelacja. Każda piosenka z tej płyty jest niesamowita i bliska mojemu sercu. Jednak najbardziej lubię "Me, Myself And I" i "Be With You". Moje zafascynowanie Beyonce rosło i rosło, zaczęłam zbierać wycinki o niej (aktualnie mam ich mnóstwo bo zawsze cos dostaje od przyjaciół i znajomych =)). Teraz kiedy już powoli mija rok mam w swojej kolekcji solową płytę Beyonce, koncert z Wembley, soundtrack z filmu "Wojna pokus" oraz wszystkie filmy z udziałem Beyonce. Od Destiny's Child mam na razie ich pierwszą płytę, która jest prześwietna i krążek "Survivor".
Beyonce jest dla mnie ogromnym wsparciem, kiedy tylko jestem smutna zawsze oglądam sobie jej zdjęcia i widok jej uśmiechu podnosi mnie na duchu. Jest dla mnie siłą bo wiem, że wszystko to co zdobyła to tylko dzięki swojemu uporowi do pracy i silnej woli. Dzięki niej zrozumiałam, że jak się coś naprawdę pragnie to to się osiągnie, jednak nigdy nie wolno się poddawać. A przede wszystkim jest dla mnie wzorem do naśladowania jej mocna wola, siła, potęgą i samodyscyplina jest dla mnie niesamowita :). Mam nadzieje, że będę miała kiedyś okazję na żywo posłuchać jej wspaniałego głosu, jednak moim największym marzeniem jest dostać od Beyonce autograf, wątpię w to, że kiedykolwiek go dostanę...=( Pozdrawiam wszystkich fanów mocno. =)
Karolina

June 2005 - Olitunia



Olitunia said:

Każdy ma jakiś ideał, idola i wzór. Jednym z moich jest Beyonce. Jest piękną i utalentowaną kobietą. Ma głęboką wiarę i nie wstydzi się mówić o swoich przekonaniach i tradycjach. Dba o przyjaciół i rodzinę, nie zapomina o nich z powodu sławy. Jest normalnym człowiekiem, myślącym o innych, mimo wielkiej kariery jaką zrobiła dzięki niesamowitemu głosowi, nie stała się zarozumiałą lalką kierowaną żądzą pieniędzy i uwielbienia. Uważam, że Bee ma ogromny potencjał i osiągnie jeszce więcej niż zdołała dotychczas. Olitunia

January 2005 - OliKaRud



OliKaRud said:

Gdy miałam 10 lat, zaczęłam bardzo dużo chorować, a czas wtedy umilało mi oglądanie telewizji...Przełączając kanały natrafiłam na niemiecką stację muzyczną "Viva", bo jeszcze nie było polskiej filli. Nie przywiazywałam wagi do słuchanej muzyki, ale była ona melodyjna i łatwo wpadająca w ucho. Była to piosenka 4 dziewczyn, które tworzyły grupe Destiny's Child. Piosenkarki efektownie sie prezentowały, a najbardziej do gustu przypadła mi Beyonce, która w wideoklipie Bug A Boo miala karbowane wlosy. Zaczelam moje lalki Barbie czesac na styl "ala Destiny's Child", nawet mama kupiła mi Barbie z karbowanymi wlosami, podobną do Beyonce. Pozniej byly kolejne płyty, single, no i oczywiscie...wielkie szaleństwo.. Zasmucił mnie fakt, że dziewczyny płytę "Suvivor" nagrały jako trio, a później po jej wielkim sukcesie zawiesiły działalność DC i rozpoczęły kariere solową. Jednak ja pozostalam nadal wielką fanką Bee i jej kolezanek. Śledze ich sceniczne poczynania, a wydany pod koniec 2004 r. albumu "Destiny Fullfiled" jest dla mnie wielką radoscią.
OliKaRud

December 2004 - Sandra



Sandra said:

Hej!Długo się zastanawiałam czy napisać,bo we wszelkich konkursach nigdy nie wygrywam no ale piszę..So..
Mam na imię Sandra i mam 15 lat.Jestem fanka DC od jakiś pięciu lat.Bardzo lubię Beyonce ale najbardziej całe DC,bo sama Bey to nie to samo jak one trzy.
Ok.Wiec..Miłością do Dc zaraziła mnie kumpelka,która pożyczyła mi płytkę The Writnigs on the Wall,lecz wcześniej już słyszałam o DC.Moja kumpelka przeżuciłą sie na rock a ja nadal słucham Destinek.Tak jak Gosia mam tonę wycinków,które dostaje od znajomych(Pozdraviam Martusie,która daje mi tego najwięcej).Dwa lata temu gdy byłam w Londynie w sklepe zauważyłam plakat Destiny's,kosztował 15 funtów,ale ja powiedziałam sobie że nie wyjdę z tego sklepu dopóki go nie kupię..i tak wisi on u mnie na ścianie wraz z kilkoma innymi posterami..Lubię DC za to jak wiele pracy,wysiłku i serca wkładają w każdą rzecz jaką robią..Niestety nie udało mi się nigdy byc na ich kocercie,ale mam nadzieję ze moje marzenie spełni się..Moją ulbioną piosenką jest "My time has come" i"Brown eyes" to piosenki,które moge słuchać na okrągło..Do tego całego maniactwa wciągnełam też Martusię,lecz ona nie ma takiego fioła jak ja..No cóż..to chyba tyle...Pozdraviam i prosze o pozytywne rozpatrzenie moejgo listu :D

bEE :D/sandra

November 2004 - Gosia



Gosia said:

    Mam na imie Gosia, mam 16 lat i jestem wielka fanką Beyonce! Moja historia z Beyonce zaczeła się już bardzo dawno ok. 6 lat temu. Było to dawno a ja pamietam ja by było to wczoraj, oglądając telewizje cały czas przełaczalam kanały muzyczne szukając czegos dla mnie. Wszędzie to samo myslałam, jakieś blondynki spiewające o swojej pierwszej miłosci i raperzy klnący co słowo. Nagle zobaczyłam wtedy po raz pierwszy Destiny`s Child w teledysku No, No, No part 1. Nie mogłam oderwac od nich oczu i kołysałam sie w rytm tej seksownej piosenki ;) Nie miałam wtedy pojecia kim one sa, natychmiast postanowiłam się dowiedziec. Kupiłam w sklepie ich płyte - Destiny`s Child i wtedy po prostu się zakochałam! Płyta była swietna, czarne rytmy, cos szybkiego to było naprawde cos dla mnie :D Tak włąsnie od 1998 r. rosnie moja miłósc do DC.
    Jestem kolekcjonerką i posiadam wszystkie płyty DC (też dziewczyn solo) i prawie wszystkie single, mnóstwo plakatów i wycinków z gazet (o mojej miłosci wiedzą wszyscy moi znajomi i zawsze mi coś przynosza :P). Przez ten cały czas codziennie słucham piosenek DC, ogladam ich klipy i staram się wiedziec o dziewczynach jak najwiecej :) Mozna powiedziec ze jestem pod tym wzgledem zakrecona :P
    Jednak moją idolką najbardziej jest Beyonce! Wiadomo, że pochodzi z DC które tak pokochałam, ale Bee to cos wiecej niz zwykła piosenkarka. To piekna, inteligentna, utalentowana kobieta! Jest dla mnie wzorem nawet w zyciu codziennym, kiedy dzieki niej chce byc lepsza dla innych, staram się rozumiec ludzi i nie krzywdzić ich. Wiem, ze tak jak Bee przez ciezką prace moge osiągnac naprawde duzo i ze marzenia sie spełniają. Dzieki jej muzyce patrze inaczej na swiat, dostrzegam wiecej spraw. Jej piosenki sa jak magia, moge ich słuchac cały czas. Szanuje Beyonce i kocham całym swoim sercem <3 Moim wielkim marzeniem jest spotkać kiedyś Bee - pojechac na jej koncert! (byłam tylko na koncercie samej Kelly w Berlinie w sierpniu tamtego roku). Mam nadzieje, ze kiedys bede chodz w połowie podobna do Beyonce!!!
Pozdrawiam...love, Gosia :)